Grupa Money.pl
Kuligi non stop w Lublinie

Kuligi non stop w Lublinie nr 255022

Lokalizacja: Lublin (woj. lubelskie)Więcej: Dojazd z Lublina MPK nr 8, transportem własnym lub zorganizowanym przez Malibu

INFORMACJE
Cena
25 / osoba Rabat 20% tylko dla klientów z Favore.pl
Użytkownik
malibu (2)Ranga wykonawcy
Dowiedz się więcej »
ZweryfikowanyFavore.pl potwierdza prawdziwość danych kontaktowych tego wykonawcy
Wyślij wiadomość
Kontakt
Stefan Odój
MALIBU
Krężnica Jara 131a
20-515 Lublin

Wyślij e-mail
tel: 509210753
tel: 081 511 93 33
Uwaga: podczas kontaktu powołaj się na Favore.pl (otrzymasz rabat 20%)
Godziny
pn-pt: 10:00-20:00
sb: 10:00-24:00
nd: 10:00-22:00
W soboty i niedziele non stop od g. 10, w pozostałe dni w godzinach umówionych
rozwiń
OPIS USŁUGI

Ośrodek Malibu w Krężnicy Jarej koło Lublina zaprasza na kuligi - sobota i niedziela non-stop, pozostałe dni na zamówienie. Cena 20 zł/osoba. Duże grupy rabaty. Dodatkowo - grzaniec galicyjski, kiełbaski, ciepłe posiłki, ognisko, symulator strzelecki, piłkarzyki i inne atrakcje. Dojazd MPK nr 8, transportem własnym lub zorganizowanym przez Malibu.
Kontakt:
509 210 753
(81) 511 93 33                                                                                                                                                                                          

Każdy ma w pamięci obraz kuligu z filmu Potop czy też barwne opisy w powieściach historycznych, a zwłaszcza w „Popiołach” Stefana Żeromskiego – „…Łańcuch kilkudziesięciu sań budził całą okolicę radosnym głosem dzwonków, brzmiącym łoskotem janczarów, trzaskaniem batów na cztery konie, wrzawą okrzyków, bębnów, fujarek, melodią śpiewów i muzyki.”

Od dawnych już czasów kuligi, nazywane też staropolskimi zabawami zapustnymi są wspaniałym pomysłem na wykorzystanie uroków prawdziwej zimy. Dawniej uczestnicy kuligu, poprzebierani w różny sposób, zajeżdżali bez zaproszenia do kolejnych dworów w okolicy, gdzie wśród tańców, hulanek i swawoli ogołacali spiżarnie, po czym zabierali ze sobą gospodarzy i pędzili saniami w kolejne miejsca. Przebierano się wówczas za chłopów, królów, myśliwych, młynarzy, księży, zbójników i za wszystko, co tylko można było sobie wyobrazić. Wiele razy w kuligu brała udział również „para ślubna”, a reszta uczestników występowała wówczas w roli gości wselnych. Do kuligów stroili się ludzie, jak też przebierano konie i przyozdabiano sanie. Używano do tego rozmaitych przedmiotów, które nadawały im niesamowitego uroku . Koniom nakładano na głowy najróżniejsze pióropusze, dodatki tkanin, ale też malowano grzywę i ogon.

W dzisiejszych czasach również organizowane są kuligi z ciekawymi scenariuszami, chociaż może bez tak wielkiej sarmackiej fantazji jak dawniej. Zwykle kulig organizowany jest w kilka sań, co w śnieżnej scenerii stanowią wspaniałą zabawę nie tylko dla dzieci ale i dla dorosłych. Jednakże bawiąc się, należy też pomyśleć nad własnym bezpieczeństwem i nie narażać się na niepotrzebne kontuzje czy bezmyślne wypadki. W szczególności kuligi organizowane na zasadzie przejażdżki za samochodem, quadem czy traktorem to niebezpieczna rozrywka. Dorośli, którzy organizują takie kuligi chcąc zrobić przyjemność dzieciom, bardziej je krzywdzą, podtykając im rurę wydechową z toksycznymi, rakotwórczymi spalinami prosto pod ich nosy. Niebezpieczne są również przypadki ciągnięcia wielu małych sanek przyczepionych do dużych sań, bowiem w razie spłoszenia koni lub przewrócenia sanek z innej przyczyny, siedzące w nich dzieci mogą zostać poturbowane przez ciagnione za nimi sanki. Do stworzenia ciekawego ale i bezpiecznego kuligu nie trzeba zbyt wiele , potrzebny jest przynajmniej jeden koń, a najlepiej dwa do jednych sań i oczywiście jak najwięcej śniegu. Atrakcyjniej rzecz jasna wygląda, jeżeli takich konnych zaprzęgów jest kilka.

Kulig jest świetnym pomysłem na spędzenie czasu zarówno w gronie rodzinnym, przyjaciół, zakochanych lub w ramach imprezy integracyjnej dla pracowników firmy. Jako, że zima nie jest tradycyjnym okresem do urządzania wesel, w przypadku jednak takiej konieczności, kulig może być znakomitym pomysłem na wspaniałe widowisko i przeżycie zarówno dla pary ślubnej jak i dla gości weselnych. Jednym ze scenariuszy może być takie zorganizowanie dojazdu do lokalu weselnego, by ostatni kilometr był w formie kuligu dla samej pary ślubnej albo w towarzystwie przynajmniej części gości. Możliwe są również przejażdżki saniami dla gości w trakcie zabawy weselnej. Jeżeli przy okazji w pobliżu rozpalimy wielkie ognisko, a wesele uświetnią jeszcze inne atrakcje, jego urok dorówna temu, które byłoby organizowane słonecznym latem. Niesamowitej atmosfery kuligowi dodają płonące pochodnie trzymane przez jego uczestników. Z dźwiekiem dzwoneczków zwanych janczarami, z chrzęstem rozgniatanego kopytami śniegu i ze śpiewem na ustach wytwarza się rozpierające dech w piersi widowisko.
Warto więc zimą wykorzystać każdą nadarzającą się okazję do przeżycia tak wspaniałej rozrywki jaką jest kulig.

RABATY
Rabat 20 %
Tylko dla klientów z Favore.plPowołaj się na Favore. pl, otrzymasz rabat!
INNE USŁUGI TEGO UŻYTKOWNIKA
Wyślij zapytanie Zobacz opinie lub Wystaw opinię Obserwuj
OPINIE O UŻYTKOWNIKU
pozytywna
rozwiń jak sie bawic to sie bawic tylko w malibu Wystawiona 22-11-2011 01:34 przez gosc (87.99.54.*)   Zgłoś nadużycie
pozytywna
rozwiń zazazajefajne impreski, fantastyczne miejsce i klimacik do zabawy Wystawiona 02-06-2009 21:20 przez elf (79.190.245.*)   Zgłoś nadużycie
Kuligi non stop w Lublinie (galeria) - wyświetleń 901Oceń: OceńOceńOceńOceńOceń - średnia ocen: 0 na 5 (liczba ocen: 0)
Poprzednia usługa: PIKO hobby PIKO h0 makiety PIKO modele, PIKO digi   Następna usługa: Dam prace
Monetized by Business Ad Network