| Usługi | |
|
Stosowane obecnie Normy dla placów zabaw zostały opublikowane w Polsce w lipcu 2008 roku. Określają one m.in. jakich materiałów należy używać do produkcji urządzeń zabawowych, jak konstruować urządzenia, aby były wytrzymałe i nie stwarzały zagrożenia zakleszczenia jakiejś części ciała lub odzieży, jak bezpiecznie montować urządzenia i na jakiej nawierzchni, oraz jak należy je oznaczać i o czym trzeba informować nabywcę przed ich zakupem. Ustawa o normalizacji jasno określa, że stosowanie się do zaleceń Norm jest dobrowolne. Jednak coraz więcej inwestorów wymaga od producentów aby potwierdzali, że ich wyrób jest zgodny z Normami.
Certyfikaty i Deklaracje.
W branży placów zabaw przyjęło się, że nie mówimy o Atestach, tylko o Certyfikatach. Taki dokument jest wystawiany przez niezależną od producenta instytucję certyfikującą. Coraz częściej spotykamy się z sytuacją, że Certyfikat jest wystawiony np. w Niemczech, co jest sytuacją jak najbardziej normalną ze względu na przynależność do Unii Europejskiej. Producent dokumentując zgodność z Normami może posłużyć się także Deklaracją Zgodności, którą wystawia sam i zaświadcza w nim, że dany produkt spełnia wymienione w Deklaracji Normy. Ranga tego dokumentu jest oczywiście niższa od Certyfikatu.
Ze względu na częste fałszywe poświadczanie zgodności z Normami (zarówno przy pomocy Deklaracji jak również Certyfikatów) zaleca się, aby przed odbiorem plac zabaw został poddany ocenie zgodności z Normami przez niezależnego specjalistę.
Jest plac zabaw. Co dalej?
Wg. Prawa Budowlanego place zabaw, jako mała architektura są obiektami budowlanymi. Mimo,że są narażone na dewastację, działanie warunków atmosferycznych i zużycie ich sprawdzanie jest obowiązkowe raz na 5 lat. Niejeden plac zabaw nie wytrzymał takiej próby czasu.
Powtarzanie, że plac zabaw powinien być bezpieczny jest truizmem, ale doświadczenie pokazuje, że trzeba to wciąż powtarzać. Plac zabaw nie będzie bezpieczny jeżeli nie będzie poddawany regularnym przeglądom stanu technicznego. Urządzenia wyprodukowane zgodnie z Normami nie będą z nimi zgodne, jeżeli nie będą zgodnie z tymi Normami kontrolowane i konserwowane.
Norma PN-EN 1176-7 zaleca aby wykonywać 3 rodzaje przeglądów.
Regularna kontrola przez oględziny (co 1-7 dni) umożliwia ujawnienie oczywistych zagrożeń mogących być wynikiem wandalizmu, zużycia lub warunków pogodowych. Takie zagrożenie mogą przykładowo stwarzać połamane części lub potłuczone butelki.
Kontrola funkcjonalna (co 1-3 miesiące) jest przeglądem bardziej szczegółowym. Jego celem jest sprawdzenie funkcjonalności i stabilności sprzętu, głównie jego zużycia.
Coroczna kontrola podstawowa ma ocenić ogólny poziom bezpieczeństwa wyposażenia, stan fundamentów, nawierzchni. Należy dokonać oceny wpływu warunków atmosferycznych, wychwycić ślady rozkładu lub korozji, a także ocenić zmiany w poziomie bezpieczeństwa na skutek wykonanych napraw.
Czynności kontrolne powinny być udokumentowane i wykonywane przez odpowiednio wykwalifikowany personel. Zaleca się, aby w celu zapobiegania wypadkom właściciel placu zabaw zapewnił odpowiedni plan kontroli i jego przestrzeganie.
Co ze starymi urządzeniami?
Place zabaw, które powstały przed publikacją Norm dla placów zabaw stanowią ogromną większość istniejących obiektów służących zabawie pod gołym niebem. Rodzi się pytanie czy są one bezpieczne, tak jak tego wymaga prawo budowlane.
Można z pewnością powiedzieć, że plac zabaw, na którym stoją urządzenia przerdzewiałe, bądź spróchniałe na styku z gruntem, zaniedbane, place zabaw z piaskownicą w której rzadko wymienia się piasek lub też na których można znaleźć ostre elementy, takie obiekty nie spełniają żadnych przepisów, nie mówiąc już o Normach. Także do niedawna akceptowalne rozwiązania, typu huśtawka z twardym siedziskiem zawieszonym na sztywnym pręcie zamiast na łańcuchu nie mają już racji bytu.
Szczegółowo zgodność placu zabaw z Normami można wyłącznie określić przy pomocy dokładnej oceny zakończonej szczegółowym raportem. Warto taką usługę zlecić nie tylko przy modernizacji obiektu, ale także przy jego zakupie, a jeszcze przed ostatecznym odbiorem. Niejednokrotnie już zdarzało się, że nowiutki plac zabaw za 50 czy 200 tysięcy złotych zawierał szereg uchybień wpływających na bezpieczeństwo użytkujących go dzieci.
Na szczęście widoki na przyszłość napawają optymistycznie. Rośnie społeczna świadomość i poczucie odpowiedzialności producentów i właścicieli za bezpieczeństwo na placach zabaw. Może nie będziemy już światkami tragicznych wydarzeń w miejscu, gdzie dziecko powinno czuć się w pełni bezpiecznie.




- średnia ocen: 4 na 5 (liczba ocen: 3)