Dodaj zlecenie

Terminal Yanosik

Autor: jerak7   |   21 lis 2013, 10:17   |   Dział: Artykuły

Ilekroć kierowca wyrusza w trasę, rwie sobie włosy z głowy przez panujące na drodze warunki. Nie dość, że trzeba stać długi czas w korkach, to jeszcze należy uważać na fotoradary, radiowozy nieoznakowane. Mandaty są kolejną mniej przyjemną częścią jazdy. Wiadomo, każdemu z nas czasami zdarzy się mocniej docisnąć pedał gazu a fotoradar tylko na to czeka. Błysk flesza i już wiadomo, że będzie mandat. Ach, te radary Zgroza.

Ilekroć kierowca wyrusza w trasę, rwie sobie włosy z głowy przez panujące na drodze warunki. Nie dość, że trzeba stać długi czas w korkach, to jeszcze należy uważać na fotoradary, radiowozy nieoznakowane. Mandaty są kolejną mniej przyjemną częścią jazdy. Wiadomo, każdemu z nas czasami zdarzy się mocniej docisnąć pedał gazu a fotoradar tylko na to czeka. Błysk flesza i już wiadomo, że będzie mandat. Ach, te radary… Zgroza. Kierowców na drodze jest wielu, na ich potrzeby stworzono urządzenie, które ułatwia życie każdemu mobilnemu. Terminal Yanosik to swoisty antyradar. Spokojnie, nie trzeba się martwić, jest on jak najbardziej legalny. Nie trzeba też do użytkowania podpisywać żadnych umów. Po prostu- kupujesz i jedziesz.

Działa w ten sposób, że użytkownicy, dzięki technologii GPS/GPRS widząc na drodze kontrole policyjne, maszyny do pomiaru prędkości, wypadki, poprzez zatwierdzenie w danym momencie odpowiednim przyciskiem informacji o tym, wysyłają ją dalej. Dzięki temu, kierowca, który będzie w tym miejscu za godzinę, przez terminal usłyszy, na przykład o wypadku. Mało tego, na podstawie aktualnych informacji, maszynka oznajmia o korkach na trasie, którą się poruszamy. Można nawet sprawdzić średnią prędkość, z jaką poruszają się kierowcy w danym miejscu. Nawet laik w temacie takich urządzeń poradzi sobie z jego obsługą, gdyż jest naprawdę prosty w obsłudze. Wszystko aktualizuje się samoczynnie. Kolejnym plusem jest podświetlenie terminalu dla nocnych marków. Yanosika można również użytkować na własnym telefonie komórkowym, płacąc tylko za koszty transmisji danych (chociaż jest to mniej wygodne niż używanie terminalu).

Jeśli chodzi o koszt zakupu i użytkowania tej maszynki to można być pewnym, że nie naruszy to w sposób znaczący kieszeni użytkownika. Sam terminal kosztuje 300 złotych, ale jest to koszt jednorazowy. Dodatkowo, raz do roku należy opłacać koszty transmisji danych, wynoszące 70 złotych. Jest też możliwość obniżenia tych ostatnich kosztów. Kupując trzy takie terminale, opłata za transmisje danych wyniesie symboliczną złotówkę. Tak wiele korzyści za tak niską cenę. Dla nieufnych, Yanosik sprawdzony został w znanej i lubianej stacji telewizyjnej, jaką jest TVN Turbo. Jak wiadomo, Ci ludzie znają się na nowinkach technicznych dotyczących samochodów. Mało tego, został on pochwalony. Wielu użytkowników również twierdzi, że ten program sprawdza się w trasie. Jeśli to jeszcze potencjalnych użytkowników nie przekonuje, można zadzwonić pod numer telefonu, podany na stronie internetowe, gdzie fachowcy udzielą odpowiedzi na wszelkie pytania i wątpliwości.

Powyższa publikacja powstała dzięki informacjom zawartym na stronie internetowej http://yanosik.pl, na której znaleźć można jeszcze bardzo wiele przydatnych informacji na temat samego systemu oraz zasad jego funkcjonowania.

KOMENTARZE
  • Czesuaf   22 lis 2013, 15:52
    Polecam. Mam Yanosika od kilku miesięcy i dzielnie melduje mi o wszystkich pułapkach.