Favore.plBaza wiedzyZdrowie i urodaLekarze specjaliściPsycholodzy, psychiatrzy

Artykuł: Słów kilka o asertywności

Dodaj zlecenie

Słów kilka o asertywności

Słów kilka o asertywności
Autor: karinam6   |   17 lis 2014, 12:47   |   Dział: Artykuły

Większość ludzi na pytanie czym jest asertywność mechanicznie odpowiada, że jest to sztuka mówienia nie lub też zdolność obrony własnego zdania. Odpowiedź jest prawidłowa, ale niepełna. Poniższy tekst odkrywa kolejne, mniej znane, ale równie ważne znaczenie słowa asertywność.

Niestety asertywność nie jest cechą, z którą przychodzimy na świat. To umiejętność, to wiedza o postawach, których uczymy się przez lata. To sztuka szczerego, uczciwego, bezpośredniego wyrażania własnego zdania, opinii, potrzeb, postaw, emocji. To także umiejętność określania swoich granic i zasad. A wszystko to pod warunkiem poszanowania granic i zdania innych. Nie wolno nam zapominać, że bycie asertywnym wiąże się z braniem odpowiedzialności za własne słowa i czyny względem innych. Nie bez powodu mówi się, że konsekwencją bycia asertywnym jest bycie postrzeganym jako osoba zbyt pewna siebie, a nawet grubiańska. Jednak takie stwierdzenia dotyczyć mogą osób, które w codziennym działaniu pomijają 5 praw asertywności: 1. Masz prawo do robienia tego, co chcesz — dopóki twoja działalność nie rani kogoś innego. 2. Masz prawo do zachowania swojej godności poprzez asertywne zachowanie — nawet jeśli rani to kogoś innego — dopóki twoje intencje nie są agresywne, lecz asertywne. 3. Masz prawo do przedstawiania innym swoich próśb — dopóki uznajesz, że druga osoba ma prawo odmówić. 4. Istnieją takie sytuacje między ludźmi, w których prawa nie są oczywiste. Zawsze jednak masz prawo do przedyskutowania i wyjaśnienia problemu z drugą osobą. 5. Masz prawo z korzystania ze swoich praw. Jeśli z nich nie korzystasz, to godzisz się na odebranie ich sobie.

Z doświadczenia życiowego wiemy, że nie zawsze dane jest nam trafić na osobę, wobec której zastosowanie praw asertywności przychodzi nam łatwo. Bywają typy osobowości, które z łatwością potrafią wyprowadzić z równowagi każdego, nawet tego kto od lat działa zgodnie z ww prawami. Niestety, ale bywają sytuację, w których tracimy cierpliwość i mamy ochotę powiedzieć komuś „ja jestem ok., ale ty już nie”. By do takich sytuacji nie doszło warto jest opanować do perfekcji komunikowanie na płaszczyźnie asertywnej według wzorca FUKO, który radzi postępować według następującego schematu: F – podanie faktu, stanu rzeczywistego, bez oceniania i wyrażania emocji U – wyrażenie swoich uczuć i emocji względem całej sytuacji, zazwyczaj posługując się zdaniem „to sprawiło, że ja…” K – podajemy jakie konsekwencje wynikły z zaistniałej sytuacji, ale uwaga: co ty w konsekwencji czujesz O – zaproponowanie rozwiązania, poprawy, które nie powtórzy zaistniałej sytuacji w przyszłości. Cały schemat ma za zadanie rozwiązywanie problemów, a nie do ich prowadzenia. Istotne jest więc pamiętać, że jeśli mówimy o asertywności, mówimy o sobie i swoich emocjach i uczuciach. Nie dopuszczalne są więc zdania: - ty znowu się spóźniłaś - ty znowu każesz na siebie czekać - przez ciebie (znowu)….
Ten prosty przekaz wystarczy. Ty powiedziałaś o swoich emocjach, a odbiorca komunikatu zrozumiał, że postąpił niewłaściwie. Dodatkowo temat się za wami nie ciągnie, a atmosfera jest oczyszczona. Jeśli samodzielna nauka asertywności przychodzi nam z trudem, warto skorzystać z kursów i szkoleń i pod okiem trenera wypracować w sobie tą zdolność.

KOMENTARZE
  • brak komentarzy