Dla mnie to jakiś absurd. Po co komu komputer za 36 tys. PLN jaki właśnie zaoferował Komputronik. Komp wyposażony jest w dwa sześciordzeniowe, 24-wątkowe procesory oraz cztery najmocniejsze obecnie jednoukładowe karty graficzne. Zasilacz to 1500 WAT.
Dokładniejsza specyfikacja powala na kolana. Maszyna wyposażona została w chłodzone cieczą dwa sześciordzeniowe procesory Intel Xeon X5680 oraz cztery karty graficzne GeForce GTX 580. Wielkość pamięci operacyjnej DDR3-2000 wynosi 12 GB, zaś pamięć graficzna może pomieścić jednorazowo do 6 GB danych. Rekordowy zestaw Komputronik serii GameON korzysta ponadto z dwóch 90-gigabajtowych dysków SSD marki Corsair (połączonych w RAID 0 dla szybszego działania systemu i programów) oraz dysku magnetycznego Western Digital Caviar Black o pojemności 1 TB (do gromadzenia danych). Jeszcze powinni dorzucić jakąś elektrownię oraz spory rabat na rachunki za prąd.
Taki zestaw to ja nazwałbym komputer dla bogatego głupca a jego dystrybucję wsadziłbym do Media Markt nie dla idiotów (a raczej dla nich). Poza tym ten zasilacz jakiś taki słaby. Same karty potrafią pożreć po 400W a jest ich tam 4.
Można spokojnie wyrzucić 2 karty graficzne i zostawić 6GB RAM. Nie mam pojęcia po co robić taką konfigurację, na której będzie się miało np. 200fps w grach, skoro za 5 tys. zł można złożyć zestaw dający 60fps w praktycznie każdej grze. A różnicy się i tak nie dostrzeże !!!
O matko toż to cena samochodu. Za dwa lata taki komputer będzie wart może 20 proc. ceny wyjściowej. To lepiej kupić średnie zestawy za 3000 zł i wymieniać je co 2 lata. Kasy starczy na dwie dekady.
Takie coś jest wstanie złożyć każdy - no trochę wiedzy trzeba. I na pewno nie wyszłoby tyle forsy. Nic nie zostało zrobione "na zamówienie". Wzięte z półki i zamontowane. Potem OC i do klienta. Na dodatek daleko temu do designu Alienware. I ta waga 42 kg. Moja Pralka tyle nie waży.
To raczej zestaw promocyjny, bo nikt tego nie kupi. Chcieli pokazać, że coś tam złożyli za ileś tam i nikt tego nie ma. Teraz tylko czekać jak inni producenci dla picu pokażą komputery za 50, 70 czy 100 tysięcy w pozłacanych obudować wysadzanych szkiełkami by Swarovski. I media zrobią darmową reklamę, wszyscy rzucą się na newsa i na tym się skończy.
Dwie rzeczy które mnie najbardziej rozśmieszyły w tym wszystkim. Pierwsza to brak dedykowanej karty dźwiękowej - pewnie jakaś integra a druga to 2 letnia gwarancja na komp za 36 Kafli. Na dzień dobry powinni dawać 3 lub 5 lat.
Też wydaje mi się to jakąś akcją marketingową. Ciekawe ilu chętnych to kupi, bo jakoś kolejek nie widzę. No dobra a co z monitorem i głośnikami? Są one w zestawie czy trzeba je osobno kupować.