Ja założyłam sobie warkoczyki raz i napewno był on ostatni,mam cienkie włosy ale za to dużo wiec warkoczykow bylo ok 120-150 juz nie pamietam,byly tak ciezkie po umyciu ze musialam je nosic w reku zanim wyschna bo tak mnie ciagnely za skore i byly strasznie ciezkie nie mowiac juz o niewygodzie mycia tego turbanu,po zdjeciu oczywiscie byly na maksa polamane wiec nie ominelo mnie sciecie
Moim zdaniem takie warkoczyki wyglądają bardzo fajnie. Kojarzą mi się z takim hip-hopowym, alternatywnym stylem. Jednak mówię tylko z pozycji obserwatora, ponieważ sama nigdy takich warkoczyków nie miałam i nie wiem jak wygląda ich pielęgnacja, chociaż na pewno do najłatwiejszych ona nie należy.