ja znam chłopaka, który przed 40-tką miał problemy z erekcją, do tego prowadził niezdrowy tryb życia, miał nadwagę i to wszystko doprowadziło do problemów, na szczescie znalazl dziewczyne, ktora go jakos poukladala, zaczal chodzić tez na siłownię i zmienić dietę. Musial sie na poczatku tez wspierac sildenafilem czyli maxonem ale potem te jego probleemy z erekcja minely, przynajmniej tak mi mowil
Ten wiek około 40tki to jest nieco umowny. Owszem, Twój znajomy jeżeli nie odżywiał się odpowiednio to mógł mieć problemy wcześniej, ale widać mógł sobie poradzić z drobną pomocą.
jeśli wdroży się odpowiednie działania to mioim zdaniem każdy facet potrafi wyleiminować problemy z erekcją, trzeba w pierwszej kolejnosci zweryfikować swój styl życia, od tego bardzo wiele zależy, znajomemu pomógł maxon ale docelowo też zmienił swój styl życia.
Masz rację! Tym bardziej, że często problemy z erekcja to może być po prostu wynik stresu i przemęczenia. Uważam, że ta dawka sildenafilu, która jest w maxonie, wystarczy, żeby pomóc, ale właśnie przy okazji trzeba nieco zmienić swój tryb zycia i wziąć się za siebie, a na pewno mniej stresować
maxonem na pewno warto się wspomagać bo pomoże, postawi sprzęt na baczność, ale warto też dokładnie zweryfikować swój styl życia bo to też ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i erekcję.
tabletki takie jak maxon na pewno pomogą bo maja w skłądzie substancjec zynną jaką jest syldenafil, a on naprawdę działą, ale takie czynniki jak papierosy czy alkohol albo stres to naprawdę ma ogromny wpływ na jakość erekcji mężczyzny.
a ten składnik nie zaszkodzi jak będzie sie go stosowac systematycznie?? przez jaki czas trzeba brac ten lek żeby zauważyć różnicę? po pierwszym razie już będę mógł bardziej cieszyć sie z sexu? zastanawiam sie nad zakupem czegoś co pomoże mi właśnie w moich problemach, bo nie zawsze mogę stanąć na wysokości zadania.
Powiedziałbym, że wręcz przeciwnie Przecież regularne stosowanie sildenafilu to jeden ze sposobów leczenia zaburzeń erekcji. Dawka oczywiście zależy od stopnia zaburzeń i wieku.
nie uważam, żeby syldenafil wpływał negatywnie na erekcję, mojemu mężowi bardzo pomógł jak miał problemy z erekcją i nie zaspokajał mnie przez co zaczęłam być bardzo podejrzliwa w stosunku do niego i zaczęło się nam zupełnie psuć, na szczęście natrafiliśmy na maxon z syldenafilem w składzie i wszystko wróciło do normy, w łóżku na nowo zaczęło się nam dobrze układać.