Ja własnie też wole zjeść coś konkretnego niz takie pierdoły do pochrupania. Orzeszkami czy paluszkami się za bardzo nie najem, zaraz znów jestem głodny i myśle co tu zjeść. A taka kanapka czy salatka to zdrowy lekki posiłek, jestem najedzony na jakiś czas i mam poczucie, że zdrowo jem, a nie zapycham się pustymi kaloriami
Moje propozycje przekąsek do pracy to: serek wiejski z pomidorem i oliwkami, płatki musli w saszetce z jogurtem, sałatka owocowa (jak mam czas ją w domu przygotować), sałatki róne kupione w pobliskim sklepiku czasem tost, ale szkoda mi czasu na robienie tego w pracy. Ogólnie to uwielbiam sałatki, ale nie chce mi się uch zbyt czesto robić, a w sklepie obok mojej pracy nie zawsze są.
Moja ulubiona przekąska to robione w domu ciastka owsiane. Jako że kocham słodycze i nie potrafie sie bez nich obejść, to mam wymówkę, że te ciastka są bardzo zdrowe, bo z płatkow owsianych A do tego pyyyyszne! Jeszcze lepsze z owocowym jogurtem. Jak zjem to około 13 (zaczynam być głodna po sniadaniu) to na następnych kilka godzin jestem najedzona I O TO CHODZI
U mnie sałatki rządzą. Ostatnio w warzywniaku pojawiły się kalafiory, to uskuteczniam moją ulubioną. Kalafior pocięty na różyczki gotuję, ale krótko, żeby został chrupiący. Do tego pokrojone w kostki pomidor i 2 jajka na twardo, koperek i sos: jogurt z solą, pieprzem i ząbkiem czosnku. Pycha! Wypróbuję i Wasze przepisy, bo jeszcze ich nie znam.
No zależy, moim zdaniem mogą być bardzo dobrym posiłkiem nawet na diecie. Ja np korzystam z bułek grahamek, a czasem sama piekę chleb, to już w ogóle, bo jest pełen ziaren i ma full błonnika Do tego pakuję grubo kiełków, chudą wędlinę, zamiast masla smaruję keczupem. Nie wiem ile to może mieć kalorii, ale myślę, że to bardzo dobra opcja na lekki posiłek. Na pewno od tego nie przytyjesz