Wiecie co ja byłam u lakerza z podobnym problemem, tzn u mnie to dotyczyło nie tylko policzków, ale całej twazy. Dermatolog mnie pytała czy biorę tabletki antykoncepcyjne i zdałam sobie sprawę, że moj problem z zaczerwienioną twarzą zmalał odkąd zaczęłam brać pigłułki. Nadal mam czerwone poliki, ale to już nie jest ta czerwień strażacka co kiedyś
Ja też mam ten problem. Z kremów na naczynka to próbowałam już: Floslek, AA, Tołpa, Avene, Ziaja, nic za bardzo nie pomogło Ostatnio używam krem Garnier taki do skóry bardzo wrażliwej, mocno nawilżający i o dziwo efekt jest niezły. Ale jedyny skuteczny sposób to chyba mocno kryjący podkład...