DORABIANIE PIERSI , ODKłADNIE , PŁOZY, ODKŁADNICE LEMIESZE ŚCINACZEPrzedbórz (łódzkie)
Naprawa wanien z hydromasażem, serwis SPA, montaż wanienWarszawa (mazowieckie)
Pomoc w sprzedaży nieruchomości - mieszkania, domy, działkiWarszawa (mazowieckie)
Przegrywanie filmów 8mm, skanowanie poklatkowe full HDKraków, Wieliczka (małopolskie)
Wywóz szamba 10m3 @ Pogotowie Kanalizacyjne udrażnianie rur KingkanWolomin, Klembów, Radzymin Ostrówek (mazowieckie)
TRANSPORT MASZYN WÓZKÓW CIĄGNIKÓW 15T KRAKÓW POJAZDÓWKRAKÓW (małopolskie)
Surowce wtórne usługiBielsk Podlaski (podlaskie)
aga007 napisał:Wydaje mi się, że dobre jest to hasło, które gdzieś w mediach się pojawia: Twój pies, twoja kupa! I tak powinni wszyscy podchodzić do sprawy, ale jak widać trzeba jeszcze cierplwie edukować nasze spoełczeństwo.A ja myślałem, że to parodia tej reklamy wody mienralnej z Cindy Crawford
Ja80ja napisał:Ludzie, a od czego są słuzby oczyszczania czy tam utrzymania miasta czy jak to sie nazywa? Czy oni nie powinni dbac o czystość trawników? Na pewno moznaby ich wyposażyć w jakiś specjalistyczny sprzęt ułatwiający to sprzątanie. A wszystkich właścicieli psów i tak nikt nie upilnuje...Czy ja dobrze widzę? Uważasz, że jak Twój pies (czyli Ty, bo za psa odpowiadasz) narobi na trawniku czy jeszcze gorzej chodniku, to ma natychmiast przyjechać słuzba i to posprzątać? A jak ktoś w to wdepnie to jest tylko i wyłącznie jegp problem tak? Brawo za społeczną postawę! Założę się, że idąc ulicą rzucasz też za siebie papierki po batonikach, a jeśli palisz, to zapewne i kiepy! A za Tobą ma jechać orszak słuzb sprzątających tak? Ręce opadają... właśnie takie podejście jest problemem, o którym tu dyskutujemy...