Grupa Money.pl
Favore.plForumRemonty, budowa, wnętrza i ogrody

Smugi po malowaniu ścian - co robić?, strona 5

FORA TEMATYCZNE
NAJNOWSZE DYSKUSJE
OSTATNIO POPULARNE
PROMOWANE USŁUGI



Smugi po malowaniu ścian - co robić?

Login Hasło ZalogujNie masz konta?   Zarejestruj sięObserwuj
  • cvolec 13 sie 2011, 17:26
    Testowałem różne farby dostepne na rynku i im droższe tym więcej problemu.
    Niektóre są poprostu zbyt gęste,inne zbyt tłuste , inne z dodatkiem żywic itp.
    Dopytywałem przedstawicieli ale wszyscy gadali o złej technice nakładania.Zmieniałem wałki , malowałem natryskiem i różnie z tymi pasami było .
    Aż w końcu dolałem wody - malowałem 2 krotnie z dodatkiem wody i lux. Po pasach ani śladu. uśmiech

    Cytuj
  • pisces2 9 wrz 2011, 21:58
    zajmuje się malowanie profesjonalnie i podstawowym błędem jaki popełniają pseudo fachowcy to szybko bo malowanie jest proste i droga dobrą farbe to napewno bedzie dobrz -otórz nie.
    Podstawową zasadą jest zagruntować gładz bo właśnie na gładzi najczęściej występją te problemy. Gruntowanie nie drogimi gruntami bo to nie ma znaczenia ja gruntuje takim za 15zł 5l tańszych nie ma a tajemnica twki zeby taki grunt rozrzedzić w stosunki 4:1 z wodą to gębiej wnika i wyrównuje chłonność powierzchni(to jesli ktoś chce gruntować ja tak nie robie bo to bardzo bardzo kiepski pomysł i takie gruntowanie robie tylko na kartonie gips płytach i to tylko na łaczeniach) dlaczego nie gruntuje samym gruntem HM bo nigdy si e samego gruntu dobrze nie rozprowadzi a nierówności zacieki są nie do zniwelowania , jedynym sposobem jest zedrzec w tym miejscu gładz i od nowa ją poozyć jak się zrobia zacieki. Ja osobiście malije 6-7 litrów śnieżki grunt i 1-1,5l gruntu. Efekt super bardzo równe podłoże o wyrównanej chłonności można jeszcze pewne niedoskonałości porawić gipsem wszelkie kreski dołeczki ale jusz tego nie radze gruntowac tylko przetrzec sama dłonią no albo 150-220 papierem. A jak niektórzy pisza odnośnie farby że poczekac na drugi dzięń to wyschnie otóż to bzdura nowoczesne farby wymagają malowania maź w odstępie 2 godzin dłuższe czekanie powoduje ze druga warstwa jest malowan z takim efektwk jakby to była jedna warstwa bardzo widoczne na intensywnych kolorach i są smugi jedyny sposób by ich nie było gdy zostało wszystko zrobione jak napsałem jest malowanie na lekko przeschniętą farbe wtedy się ładnie wtapia intensyfikuje kolor i równo kryje nie zależnie ile razy przejedziemy włkiem i czy przejazdi i ile na siebie zachodziły. Jesli farby weźmiemy za dużo to zrobia się zacieki a jak ich nie rozetrzemy na ma ścianie to ból bo je się trudno likwiduje. Nieraz się zdarzy ale ja mam maszynke do docierania i poszlfuje zaraz schodzi a rechnie jak wyschnie hm bardzo ciężko oj bardzo łapka zaboli
    miłego wypoczynku z farbami
    Cytuj
  • gudlaj67 18 wrz 2011, 4:27
    ja wykonuje profesjonalnie kapitalne remonty i temat smug u mnie jest notoryczny. Pod światło praktycznie zawsze je widać, ale jest na to prosty sposób. Po pierwszym i dosyć dokładnym malowaniu i dokładnym wyschnięciu( co najmniej 12godzin)matujemy ścianę papierem , tym samym co do wykończenia gładzi i jeszcze raz malujemy, no i wychodzi rewelacyjnie uśmiech uśmiech uśmiech
    Cytuj
  • janusz288 24 paź 2011, 17:30
    WAŁKI TO JUŻ PRZESZŁOŚĆ I MIAŁEM TAKI PROBLEM! PISTOLETEM MALARSKIM ROBISZ IDEALNĄ STRUKTURĘ A WINA NIE POLEGA NA ILOŚCI FARBY NA WAŁKU CZY POWIERZCHNI ŚCIAN TO JEST PROBLEM TEMPERATURY POKOJU I SZYBKOŚCI SCHNIĘCIA FARBY. A JEŻELI MASZ JUŻ SMUGI TO TERAZ MOŻESZ TYLKO ODNOWA SZPACHLOWAĆ. płacz płacz
    Cytuj
  • yogi723 11 lis 2011, 22:04
    Różne się tu wypowiedzi widzi.Czasem dość logiczne,a czasem śmieszne,że "głowa mała".A ja ci powiem,że problem twój polega tylko i wyłącznie na tym,że w ogóle gruntujesz ściany PRZED MALOWANIEM gruntami typu uni-grunt,czy atlas,lub innymi.I naprawdę nie jest ważne,czy ta bańka 5-litrowa kosztuje10,czy 60 zł.Choćby kosztowała 200 to i tak zepsujesz tym ściany,nad którymi żeś się tyle przy szpachlowaniu napocił ! Te wszystkie grunty to dobra rzecz,ale PRZED SZPACHLOWANIEM,lub pod płytki ! Nigdy przed malowaniem! Wyszpachlowane ściany maluj na pierwszy raz trochę rozrzedzoną BIAŁĄ FARBĄ GRUNTUJĄCĄ,np śnieżka za 4 dychy (10 l),a na drugi dzień,jedziesz z kolorami,i gwarantuje ci,że mucha nie siada ! I jeszcze jedno;farby nie żałuj i na kolejne malowanie nic nie rozrzedzaj.Mam nadzieję że pomogłem,pozdrawiam.
    Cytuj
  • yogi723 29 sty 2012, 0:40
    opowiadasz bzdury jak malo ktory!!!
    Bandito napisał:Jeśli ściana zagruntowana i wcześniej była robiona gładź to jakim cudem miałyby powstać pasy? Bez sensu. Raczej problem w kryciu farby, chociaż lateksowe teoretycznie właśnie dają lepsze krycie... A próbowałeś pomalować po raz drugi te jaśniejsze pasy?
    Cytuj
  • miro111 14 lut 2012, 13:30
    To jest na 90% wina ścian,a dokładnie położenia tynków. Zjawizko jest mi doskonale znane i spotykane. Żadne malowanie już nic nie pomoże.
    Cytuj
  • emgielka 18 kwi 2013, 13:48     (ostatnio zmieniony przez autora 18 kwi 2013, 13:49, w całości zmieniany 1 raz)
    Smugi są ponieważ źle była farba położona. Polecam jeszcze raz pomalować. Mi pomogła w tym firma Eko-Tech Serwis Szymon Jaskulski
    Cytuj
 1 2 3 4 5 z 5
Remonty, budowa, wnętrza i ogrody - dyskusje na forum