Dziewczyny, a możecie napisać, czy długo musi trwać taka kuracja? Chodzi mi o to żeby wyleczyć te usta choć na kilka miesięcy. Też mam wiecznie problem ze spierzchniętymi wargami
Dziewczyny z wit. A to jest racja, ale ja używam maści z tą witaminką i działa lepiej niż wszelkie balsamy! Na noc nakladam grubą warstwę, w ciągu dnia smaruję kilka razy. Tylko nie maluję wtedy ust, bo maść jest bardzo tłusta i żadna pomadka sie nie trzyma
A niektóre moje znajome smarują usta oliwą z oliwek (znam nawet jedną taką, co pije łyżeczkę dziennie oliwy z I tłoczenia) ale sama tego nie próbowałam. Oliwy używam, ale w kuchni, do gotowania
To po prostu rodzaj alergii, może to też powodować np pasta do zębów. Trzeba też uważać na przeterminowane pomadki i bylszczyki, to nam tez może powaznie zaszkodzić.
Nie chce Was martwić dziewczeta, ale takie pękające usta to może być powazniejszy problem, rozumiem wysychanie, ale krwawienie to chyba juz powinno zmobilizowac do zrobienia badań. Słyszałam o babce, której w badaniu śliny wyszło, że usta pękają jej z powodu grzybicy Ale to mozna szybciutko wyleczyc, byle by odkryć przyczynę problemu...
Eh, widzę,że chyba każda z nas sie zmaga ze spierzchniętymi ustami, przynajmniej w sezonie jesienno-zimowym A słyszałyście o takim specyfiku, który nazywa się "żółtko roślinne"? Bo mi coś kiedyś wpadło, ale nie moge tego namierzyć!